Day of defeat

Nie tak dawno temu we Wrocławiu…

Änna

Mundialowo (póki piłka w grze)

Dwadzieścia pięć lat wolności.

Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież telewizję
Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież Interwizję, Eurowizję
Wolność. Po co wam wolność?
Macie przecież tyle pieniędzy
Wolność. Po co wam wolność?
I będziecie ich mieć coraz więcej

Dzwadzieścia pięć lat minęło od czasu pierwszych, po II wojnie światowej, częściowo wolnych wyborów. Tyleż samo lat mija od czasu wydania albumu „Kaseta” grupy Kult. Kazik Staszewski prowokacyjnie pyta „Po co wolność?”.
No właśnie po co? Niech każdy sobie sam na nie odpowie.

Podziękowania dla Pierwszego Programu Polskiego Radia

A wszystko za puszczenie poniższego kawałka, dziś, mniej więcej o godzinie 5:20.

Oby więcej takich piosenek o tak wczesnych porach!
PS: Fajnie, że jedynka ma spis swojej playlisty na stronie, zaoszczędziło mi to wielu godzin poszukiwań.

Baby i Dziady dożynkowe.

Przełom sierpnia i września, to na polskiej wsi, czas tradycyjnego święta plonów, popularnie zwanego dożynkami. Jednym z symboli, nierozerwalnie kojarzącym się z tymi sierpniowymi uroczystościami, jest słomiana kukła zwana „babą” (naturalnie spotykany jest też również „dziad”).

Skąd się wzięła dożynkowa „baba”? Po krótkich poszukiwaniach w internecie natrafiłem na ciekawy artykuł z Tygodnika Katolickiego Niedziela, traktujący o polskich zwyczajach żniwnych.

Pozwolę sobie zacytować fragment o „babie”:

Ostatnie kłosy albo pozostawiano niezżęte na polu, albo też zżynano uroczyście, obrzędowo, na samo zakończenie żniw. Niesiono je potem ceremonialnie do domu, gdzie przechowywano je pieczołowicie ziarna z nich używając do nowego siewu, by utrzymać ciągłość wegetacji i zapewnić kolejne, bogate plony. Kłosy te nazywano czasem „baba, broda, pępek, koza, przepiórka”.
„Babą” zwano także demona zbożowego, znanego też pod nazwą „południca”. Jednak w zwyczajach żniwnych baba, czyli ostatnia garść zboża, choć miała właściwości magiczne, to jednak nie złośliwe. Na południu kraju obcięcie ostatnich kłosów było wyróżnieniem dla dziewcząt, zapewniało szczęście w życiu i plonach. Bywało nawet, że snop związany z ostatnich garści zboża formowano w postać baby, ubierano w kobiecy strój i wieziono gospodarzowi na polu którego odbywały się żniwa. Jeśli zamiast baby upleciono dziada, to z wielkim krzykiem wiozło się go do stodoły.

Dre sie na APRSie :)

Naturalnie pisownia tytułu jest zamierzona i jak najbardziej niepoprawna, o czym piszący wie, ale inaczej by mu się nie zrymowało, lecz przejdźmy do rzeczy.

Ostatnio, drogą zakupu kontrolowanego, stałem się posiadaczem urządzenia zwanego FOA-PACK (nazwa pochodzi od znaku wywoławczego konstrukotora tej maszynki czyli Radka SQ2FOA). Prócz samego FOA-PACKa w komplecie znalazło się radio YEASU FTH 2010, odbironik GPS, antena, plus cała mas grubych kabli łączących wszystko w całość.

Po co to wszystko? Hmmm? For fun! A także po to aby zaistnieć krótkofalarskiej przestrzeni za pomocą systemu zwanego APRS

FOA-PACK

Co potrafi FOA? Po pierwsze i najważniejsze potrafi wysyłać w eter ramki z pozycją nadajnika, dodatkowo obsługuje SmartBeaconing™, pozwala odbierać i wysyłać wiadomości pomiędzy użytkownikami systemu, naturalnie to nie wszystkie dostępne opcje.

O wszystkich możliwościach można poczytać na vss.pl

Jak do tej pory przetestowałem działanie FOA-PACKA z mojego domowego QTH, zaś w najbliższy weekend, sprawdzę jak zestaw będzie sprawował się podczas pracy z samochodu.

Dungeon 111A

Antyczna  grafika z czasów gdy mieszkałem w Domu Studenckim „Labirynt”. Przedstawia ona szalenie uproszczony schemat naszego modułu. Po stronie lewej wzmiankowany w tytule loch 111A.
level_111_A

FFT

Fast and the Fourier

Grafika dla wszystkich fanów szybkiej transformacji Fouriera (Fast Fourier Transform)

fast_and_fourier.svg